Dzięki Wiesi Filipek będzie weselej. Dziękujemy za przesyłkę. Do żartów dodałam zrobione przez Tolka zdjęcia kwiatów – aby do wiosny……
Egzamin z zoologii
– Co to za ptak? – pyta studenta profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, że widać tylko nogi ptaka.
– Nie wiem – mówi student.
– Jak się pan nazywa? – pyta profesor. Student podciąga nogawki.
– Niech pan profesor sam zgadnie.
Michałek zza drzwi łazienki woła do mamy:
– Mamo! Jaką koszulkę mam dzisiaj włożyć?
– Z krótkimi rękawami, a dlaczego pytasz?
– Bo nie wiem, dokąd mam umyć ręce..
Tata piątki dzieci wygrał zabawkę na loterii. Zawołał swoje dzieciaki i spytał, które z nich powinno otrzymać prezent.
– Kto jest najbardziej posłuszny? – spytał. – Kto nigdy brzydko nie odpowiada mamie? Kto robi wszystko to, co mama każe?
Pięć głosików odpowiedziało chórem:
– Dobra, tato, możesz zatrzymać zabawkę.
Powiedziałem lekarzowi, że złamałem rękę w dwóch miejscach.
Odpowiedział, żebym przestał tam chodzić!
Jasio podchodzi do Małgosi i mówi:
– Ale jesteś śliczna. Małgosia na to:
– Niestety, nie mogę tego powiedzieć o tobie.
– To zrób tak jak ja, skłam.
Sobotnie spotkanie znajomych. Panowie grają w brydża. Panie zebrały się w pokoju obok i obgadują mężów:
– A mój mąż to jest leń!
– A mój mąż to jest leń i brudas!
– A mój mąż to jest leń, brudas i syfilityk!
Zapadła cisza. Ogólna konsternacja.
Po chwili z salonu dobiega głos męża:
– Kochanie, tyle razy tłumaczyłem ci, że nie syfilityk, tylko filatelista!
Rozmowa sąsiadów:
– Słyszałem, że się pan ożenił.
– To u pana też to było słychać?

