Idzie wędkarz przez las z dwoma wiadrami pełnymi ryb, gdy nagle spotyka strażnika.
– Udany połów. Mam nadzieję, że ma pan kartę wędkarską?
– Nie mam, ale to są moje rybki z akwarium.
– Rybki z akwarium?
– Wpuszczam rybki do wiaderka, idę nad jezioro, wypuszczam je, żeby sobie popływały i kiedy klasnę dwa razy, wracają do wiaderek. Strażnik nie uwierzył, więc obaj idą nad jezioro. Wędkarz wypuszcza wszystkie ryby do wody i czeka. Mija piętnaście minut i nic. Zniecierpliwiony strażnik pyta:
– No i co? Niech pan je woła!
– Kogo?
– Rybki!
– Jakie rybki?
-
Jak ocenić wiek jelenia przed strzałem……. paź 9, 2016
-
Jeszcze troszeczkę lata paź 9, 2015
-
MÓJ LAS – konkurs przyrodniczo-leśny sty 19, 2019
-
Dokąd odlatują żurawie paź 2, 2017
-
Dekalog pogody ducha lip 5, 2019
-
Optymizm paź 24, 2026
-
Konkurs papieski w Wojtkowym lesie paź 17, 2026
-
Kąpiele leśne – warto spróbować paź 16, 2026
-
Królowa jest jedna paź 6, 2026
-
Konkurs – niespodzianka paź 4, 2026
-
Andrzej o Wrześniowe, dziwne chmury nad Olsztynem
Takie chmury pierzaste widzę teraz na niebie w Pruszkowie (...)
-
Anonimowy o Czyżby już jesień ?
Piękne
-
Marzena o Czy trzmiele są pożyteczne?
Bardzo
-
Marzena o Wycieczka autokarowa 29 czerwca 2026r.
Fajne eksponaty mają w tym
-
Krystyna Tarankiewicz o Wycieczka autokarowa 29 czerwca 2026r.
Podziękowania za zorganizowanie bardzo ciekawego i (...)