To se ne vrati ?

„To se ne vrati” – to czeskie powiedzenie przypomniało mi się z dwóch powodów. Po pierwsze przeczytałam o trudnej sytuacji epidemiologicznej u naszych sąsiadów, w Polsce też z dnia na dzień jest coraz gorzej i……. mam jednak nadzieję, że ” to se vrati”. Wrócimy do czasów, gdy żyliśmy spokojnie. Czy zdawaliśmy sobie wtedy sprawę jak to jest fajnie nie bać się o siebie, o najbliższych, o przyjaciół, móc spotkać się na sobotnim rajdzie, kilka razy do roku pojechać na wycieczkę, sprawdzić swoje umiejętności na strzelnicy i w każdy pierwszy czwartek miesiąca spotkać się z leśnikami, którzy podzielą się z nami nie tylko wiedzą przyrodniczo-leśną, ale też opowiedzą o swoich pasjach…………..

I tak wspomnieniami wróciłam do………wycieczki do Nadleśnictwa Miłomłyn, która odbyła się 19.10.2012 roku, a więc 8 lat temu.  Nie wiarygodne – czas szybko leci. Był to nasz drugi pobyt w tym Nadleśnictwie. Wszyscy pamiętamy jak w 2011 roku podziwialiśmy sosny taborskie w strugach deszczu.

Tym razem pogoda dopisała – słoneczko, piękne kolory jesiennego lasu i  wspaniali leśnicy z Nadleśniczym Wiesławem Stachowiczem na czele, od którego. na pamiątkę deszczowej wycieczki otrzymaliśmy piękne parasole.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.